L'OREAL CASTING CREME GLOSS 535 CZEKOLADA CHOCOLAT

Cześć!

Wiele farb gościło na mojej głowie, więc chcę uaktualnić moją historię włosową. Farbę, którą pokażę miałam bardzo dawno temu, na pewno ponad rok, ale zdjęcia się zachowały. Będę aktualizować posty o koloryzacji moich włosów aż do stanu, który posiadam obecnie.




Tą farbą nie farbowałam bezpośrednio po ombre które miałam (LINK DO MOJEGO OMBRE TUTAJ), lecz po rozjaśnieniu które nastąpiło po ombre. Zamarzył mi się blond i rozjaśniłam włosy, ale niestety nie wyszło i dlatego zdecydowałam się na tą farbę, a mianowicie L'Oreal Casting Creme Gloss 535 Czekolada (Chocolat). 



 

 W pudełku znajdziemy krem koloryzujący, mleczko utleniające


 odżywkę, która dla mnie była bardzo dobra, a dzięki jej pojemności 60 ml starczyła na kilka myć 


rękawiczki i instrukcję farbowania 


Po wymieszaniu farba miała dosyć gęstą konsystencję


Moje włosy przed farbowaniem, praktycznie w całości rozjaśnione. Całkiem dobrze się w nich czułam, ale chciałam jeszcze jaśniejsze, jednak ich kondycja mi na to nie pozwoliła, dlatego zafarbowałam na ciemniejszy kolor i dałam im spokój od rozjaśniania.  


 Kolor na głowie wydawał się lekko rudy. Farbę na głowie trzymałam około 30 minut.


No i oto efekt farbowania. Kolor bardzo mi się podobał, był ciepły i nie za ciemny, na prawdę ładna czekolada, ale wydaje mi się że taki efekt uzyskamy tylko na jasnych włosach.


Włosy miesiąc od czasu farbowania. Kolor całkiem nieźle się utrzymywał, ale szybko tracił intesywność i chyba to jedyny minus tej farby. 

PODSUMOWANIE
___________
Cena: Trochę za wysoka nawet kiedy jest na promocji. Ja zapłaciłam 25 zł, ale cena waha się nawet między 18 a 30 zł. 

Konsystencja: Kremowa, nie spływała z głowy.

Wydajność: Wtedy na moje włosy starczyło, lecz obecnie zawsze używam dwóch opakowań.

Zapach: Przyjemny, nie drażniący. Farba nie śmierdziała jak standardowe farby, to dzięki braku amoniaku. 

Odżywka: Bardzo dobra i wydajna. 60 ml starczyła na kilka użyć.

Kolor: Dobrze się w nim czułam, jednak mógłby być trwalszy, ponieważ bardzo szybko musiałam zafarbować włosy ponownie. Nie zniszczyła włosów. 


Już niedługo kolejna aktualizacja włosów, a tymczasem..

Zachęcam do obserwowania mnie na Instagramie i Facebooku, bo tam najczęściej wrzucam zdjęcia i jestem na bieżąco. 

Buziaki! xoxo ♥♥


7 komentarzy:

  1. Kolor farby jest przepiękny.I bardzo Ci ładnie w nim. Spodobało mi się, że zrobiłaś podsumowanie ! Bardzo Ciekawy blog. Pozdrawiam Cieplutko!
    Również obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Efekt końcowy wyszedł piękny :) My również obserwujemy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Efekt jest cudowny! Moja mama maluje włosy tą samą marką i również jest z niej zadowolona :)
    ___________
    zapraszam również do siebie na nowego posta! ✿♡KLIK♡✿ mam nadzieje, że zajrzysz i zostawisz po sobie jakiś ślad :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Kiedyś też używałam tylko Casting, ale teraz potrzebuje już dwóch opakowań i się to po prostu nie opłaca. Chętnie wpadne, pozdrawiam ♥

      Usuń
  4. No ładnie Ci w tym kolorze :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...